poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wnuk nieprzystosowany i nieelastyczny

Idzie apokalipsa. Kup tonę konserw Wnuku, bo nie przetrwasz głodu.
Nie umiesz polować, oskórować i wybebeszyć i podzielić mięso ze zwierzyny.
Nie umiesz też zakonserwować na dłużej. Cienki Bolek jesteś, oj cienki ;)
Gdy wybuchnie wojna, a może wybuchnąć lada moment, nie dasz sobie rady.
Market ni bankomat nie nakarmi cię.

Antykaczystowska propaganda zaciekłego lewaka


Wnuk, co ma piernik do wiatraka? Co ma sytuacja z 25 sierpnia 2008 w Tbilisi wspólnego z sytuacją pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 roku?

W 2008 pilot prezydenckiego samolotu najwyraźniej wykonał rozkaz lewackiego ubeka, by ośmieszyć prezydenta Kaczyńskiego i uniemożliwić
mu lądowanie w Tbilisi. To był sabotaż misji prezydenckiej. To tylko pokazuje, że kluczowe służby państwowe są opanowane przez lewaków, którzy brużdżą demokratycznie wybranym, uczciwym władzom, które nie chcą rozkradać i niszczyć kraju z postkomunistyczną mafią Grupy Trzymającej Władzę.

Zaś w 2010 pod Smoleńskiem, to Rosjanie zdemontowali system naziemnego naprowadzania samolotu do lądowania. To oni utrudnili i wręcz uniemożliwili bezpieczne lądowanie Prezydenta. Celowo też wprowadzili polskich pilotów w błąd, podając fałszywe parametry lądowania.

Oni chcieli doprowadzić do katastrofy.

Ale doświadczeni piloci poderwali samolot do odlotu. Wtedy zdalnie zdetonowano bombę w samolocie. Nastąpił wybuch. Na pokładzie samolotu musiał być podłożony materiał wybuchowy. Samolot wybuchł w powietrzu zanim dotknął ziemi. Rozerwało go na tysiące części. To był ogromny wybuch.
Świadkowie potwierdzają, że słyszeli potężny huk.

Rosjanie nie chcą oddać wraku, bo zacierają ślady.





niedziela, 28 sierpnia 2016

Szlachetna flaszka Wnuka :)

Wnuk, jeśli już, to ajerkoniak, lub inny słodki likier, bo ja byle czego nie ruszę :)
A tak w ogóle, to po co ci ta flaszka?
Chcesz mnie upić i zniewolić??! 😝


Panie Andrzeju Deruchowski! :((( ☝ 🙅

Panie Andrzeju, panie Andrzeju! 😟
Doprawdy... Nieznamy się, nie mieliśmy żadnego starcia w necie.
Czemu mi PAN ubliża od "psychicznie chorych" i "megalomanek"?
Jest pan chamski i przykry. Odpuść sobie pan moją osobę, skoro masz tak o mnie pisać.

Nie jestem ani "psychicznie chora", ani "megalomanka".

Za to z całą pewnością jestem znaną blogerką piszącą poczytnego bloga od wielu lat.

Od kilku lat też jestem pod zmasowanym atakiem walniętych, lewackich i lesbijskich psychopatów, którzy za to co mi robią, powinni siedzieć w pierdlu jako uporczywi stalkerzy lub być odizolowani w psychiatryku.

Mam nadzieję, że tych chorych psychicznie psychopatów, dosięgnie "Dobra Zmiana". Takie plugawe typy powinny znajdować się za kratami, a nie uporczywie nękać porządnych, ciężko pracujących ludzi.

Pozdrawiam z Mazur,
Indianka







Brudne gacie leniwego Wnuka


A ty Wnuk, wyprałeś już swoje zasrane gacie, bo ich smród zalatuje aż tutaj?! Wiesz, jest weekend, ładna pogoda. Sugeruję byś wziął druciak i zeskrobał z gaci co narobiłeś w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.
Zalecam częstszą zmianę bielizny, choć raz na parę dni. Zrób to dla siebie i ludzi z którymi obcujesz, fleju! Oszczędź nozdrza otoczenia! :D


Wnuk... Jak ty mi się obrzydziłeś... Fuuujj...
Nie dość, że głupi, nie dość, że ma zapyziałe, infantylne, głupkowate, lewackie poglądy, zna się na polityce, jak świnia na gwiazdach, to jeszcze do tego brudny jest i capi... Bleee... :D

PO to samo zło


Nie, Wnuk. Jak zwykle źle zrozumiałeś.
Ktoś za rządów Platformy i PSL zadzwonił do ARiMR, by mi pod byle pretekstem zabrano dopłaty unijne niezbędne do funkcjonowania i urentownienia mojego gospodarstwa.

Przygotowywałam się do wejścia w agroturystykę. Pisałam wnioski i biznesplany. Obecny KODowiec ze stowarzyszenia do którego zwróciłam się, odmówił mi pomocy w opracowaniu skomplikowanego wniosku.

Lewacki wójt odmówił przysłania komisji ds szacowania strat po burzy, silnych wiatrach i deszczach nawalnych, straciłam 300.000 zł dotacji na remont kapitalny siedliska.



piątek, 26 sierpnia 2016

Zacięta płyta Wnuka

Wnuku, masz czkawkę czy zacięła ci się płyta? W kółko to samo powtarzasz. Oj, ten wiek już robi swoje... Bystrość umysłu już nie ta :D
Używaj edytora tekstów aby błędów takich nie sadzić, to nie będziesz musiał się poprawiać :)))


Wnuk "rządny" widoku kociołka :)))

Hahaha...
Piszemy "żądny", bo "żądza", buraku krakowski :P

Dałeś już swoim kotom i psom stary chleb pomieszany z wodą? :P
Głodowe wycie twoich zaniedbanych, zagłodzonych zwierząt słychać aż tu!

Zrobiłeś już kupę w talerzu w którym będziesz jadł zupę? :)))


czwartek, 25 sierpnia 2016

Toksyczne kreatury i ich paszkwile

Indianka postanowiła ignorować toksyczne kreatury, które z chorą satysfakcją rozkręciły wobec niej przemysł pogardy i uskuteczniły lincz internetowy.

Ci degeneraci doprowadzili do alienacji Indianki. Nie może ona na żadnym forum internetowym normalnie porozmawiać, bo jest nieustannie atakowana i obrażana. Każda jej fajna inicjatywa jest zaduszana w zarodku.
Jej kreatywne pomysły są zwalczane. Ma tego dość. Oficjalnie zniknie z sieci. Zostanie tylko jej blog.

Ci idioci sądzą, że Indianka nie umie się ukryć w sieci i na portalach. Umie. Do tej pory nie zależało jej na tym, bo sądziła, że nie wszyscy dadzą się zmanipulować syfiarzom, ale widzi, na przykładzie Piotra Wnuka i Marty Niklas, że wszyscy są skutecznie zatruwani jadem lesbijek i Sobola, którzy tę haniebną stronę na Facebooku prowadzą plus dwie na bloggerze.

Jej konto na Facebooku jest notorycznie blokowane za sprawą syfiarzy.
Nie będzie używała swojego konta, to nie będzie jej blokowania i szykanowania.
Indianka zawiesi lub skasuje swoje oficjalne konto.

Skasuje też swoje konto na Couchsurfingu. Jest tak zaplute przez mściwe lesby z Nowej Huty i Bernarda Sobola z Mazur, że i tak nikt normalny i fajny do Indianki nie przyjedzie.


poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Sadownik, ty zakłamana kurwo!!!

Jak śmiesz śmieciu mnie pomawiać o naciąganie?!!
Byłaś pizdo pierdolona przeze mnie na cokolwiek naciągnięta?
Masz jakiekolwiek dowody, szmatława bladziu, że kogokolwiek oszukałam?
Nie masz nic, szmato! Ten twój nienawistny bełkot to same pomówienia i oszczerstwa sfrustrowanej idiotki i trolla netowego!

Skan jednej z setek stron paszkwila założonego przez lesby.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Troll zdziwiony ;))))))


Smrodliwa trollica z Żagania, niejaka Marzena Sadownik, od pewnego czasu bezrefleksyjnie jadąca po kobiecie, której nie zna, nigdy nie spotkała, a której postanowiła ot tak sobie dogryzać i osmradzać jej nieskazitelny wizerunek, obsrywając ją durnymi komentarzami niczym upierdliwa mucha - nagle strzeliła zdziwko, że wyrzygana przez nią karma do niej wraca :)))

A znaszli ty takie powiedzenie?
"Nie rób bliźniemu swemu tego co tobie niemiłe."

Było nie puszczać smrodów na mnie!

Weź przykład z Rada: wskakuj pod opierdziany koc i kimaj ;)
Jutro też jest dzień i choć nie mam czasu ni ochoty użerać się z takimi wywłokami jak ty, to może jeszcze skrobnę coś o tobie. Bądź dobrej myśli ;)))

środa, 17 sierpnia 2016

Marzena Sadownik czyli SrającaGębą

Znów próchno otworzyło cuchnącą paszczę by wysrać, co jej zagotowany w jadzie i obłudzie czerep podpowiedział.
Niezwykle miłosierna paniena dająca niedomytym bezdomnym w Żaganiu dupy za miskę zupy, nie mogąc się doczekać Piotra gustującego w lepszym towarze, postanowiła udostępnić swoją pizdę bandzie arabów.
Ależ się dzisiaj kotłuje w miejskim kiblu...  Ohyda. Bleblebleeee...


ZAGADKA
Co to za krater w środku Żagania?
- To rozjebana pizda Marzeny Sadownik.

A to czarne ruchliwe w tym kraterze?
- To grupa emigrantów afrykańskich ubogacających kulturowo 
tego zaropiałego kurwiszona :P

Buhahahahahahahahaha :D



Masaż Piotra


Mmmmmm... Masaż w wykonaniu Piotra.... Mmmmm... :)))
To musi być przyjemne... :)

Cała syfiarnia napaliła się na Piotra. Co za zboczeńce! Nawet Rad przebrany za Rancho de Syf dostał kisielu w gaciach. Nosz kurna chata... Co za dewianty porąbane!

Ostawcie Piotrusia mnie! Wy jego niegodne, brzydale!

A ty Sadownik umyłaś już cipę? Wiem, że ślubowałaś zarastać brudem  i kiłą przez cały okrągły rok, ale skoro Piotruś ma cię chędożyć, to byś się wyskrobała z tego syfu i wyszorowała druciakiem oraz domestosem. Fujfujfuj...

A ty Piotrek załóż kalosza na fistaszka, by czegoś nie załapać!
Koniecznie kalosza załóż, bo ona już rozjebana przez innych fagasów jak droga na Zakopiance! ;)))

OOo... Bladzi maseczka "zatroskanej" o los Piotra i zwierzątek spadła z pyska :)))



Dzisiaj Sadownik sra nie tylko dupą.
Z gęby gówno też jej leci równo ;)))



Smród trollicy Marzeny Sadownik i trolla Rada


Naturalne i żywe zainteresowanie Piotra Indianką jest umiejętnie wygaszane przez smrodki puszczane wokół jej świętego wizerunku:

Troll Rad Mazurski:
"Stara śliniąca się kurtyzana"

Ani ja stara, ani śliniąca się, ani kurtyzana.
De facto, Piotr jest ode mnie dużo starszy. Stary grzyb :)))

"Stara bezdzietna panna"
Nie jestem stara, ale fakt jestem panną. Ani rozwódka, ani puszczalska panna z wianuszkiem bachorzątek po różnych ojcach. Do takiej patologii to mi całe lata świetlne. Jestem przyzwoitą panną.

"Molestowałaś Piotra".
Poważnie? :))) Niby jak? Złapałam go za kolano czy fistaszka? :D
Musiałabym mieć bardzo długą rękę by sięgnąć do Krakowa ;)
A nadto musiałabym wykazywać takie nieprzyzwoite zachowania, a już ustaliliśmy, że jestem przyzwoitą panną.

Trollica Marzena Sadownik o mnie:
"Czerwony przepity ryj"

Jakim cudem "czerwony przepity ryj" skoro durna pizdo nie widzisz mnie, a ja nie jestem na twarzy ani czerwona, ani zapijaczona?
Co więcej, jestem zdeklarowaną abstynentką.
Wolę czekoladę.

Piczka Sadownik zasmradza mój święty, szlachetny wizerunek wmawiając ludziom, że nic mnie tak nie uszczęśliwia jak 5 set. Tfu tfu tfu... Chcesz żebym się zatruła i porzygała po wypiciu jednej? Pewnie tak. Zresztą nawet jednej nie dałabym rady wypić. Po jednym kieliszku by mi twarz wykręciło, że hej!
Nie cierpię wódy i alkoholików!
Także Piotrze miej to na uwadze i nie rozpijaj się! ;)

Marzena Sadownik:
"Indii próbowała zajść w ciążę przez Facebook"
Co za debilizm?! Jest to smród wypierdziany przez obleśną trollicę Marzenę Sadownik.
Fujfujfuj, Marzeno! Masz ty nasrane w tym twoim zjebanym czerepie!

"Stare pudło" - kolejny smrodek chamki z syfiarni.
A ty pudło ile masz lat? Z tego co mi wiadome, nie zaglądałaś pizdo do mojego dowodu osobistego, ba, nigdy mnie nie poznałaś, a ja nigdy nie podałam ci mojego wieku.

Kolejne smrodki wypierdziane przez syfiarę Sadownik:
"Starsza niezamężna bezdzietna babka"
A co ci do tego ile mam lat i czy jestem starsza czy nie starsza?
To nie twoja sprawa. Na prawdę nie musisz mnie zohydzać Piotrowi.
Rozłóż kopyta i wypnij pizdę. Zaraz do ciebie przyleci i przeleci ;)))

"Obleśna i tępa sama z siebie"
A ty kurwo jaka jesteś?
Nie znasz mnie bladziu netowa, a pierdolisz o mnie dyrdymały! :(((
Zbieraj materiały zbieraj, a ja zbieram na ciebie, dziwko.

By the way:
A ty Wnuk naucz się, że nikt mi "ryja" nie "klepie po pijaku".
Jestem za mądra na to, by być z kimś kto regularnie zalewa pałę i awanturuje się.




Gaszenie Piotra i jego sympatii


Syfiarnia pilnuje by nikt, ale to nikt nie rozwijał w sobie naturalnej sympatii ku oryginalnej, nietuzinkowej Indiance.

Gdy tylko ktoś wyskakuje z jakimś ciekawym pomysłem, mogącym doprowadzić do zadzierżgnięcia przyjaźni z Indianką, jest przez syfiarza umiejętnie gaszony np. widmem nieistniejącego romansu z byłym chłopakiem Indianki.

To skutecznie odstrasza takiego absztyfikanta od zadzwonienia i  rozmowy z Indianką. Bo niby gdzieś tam w tle czai się domniemany kochanek... :)
Obrzydliwy proceder syfiarni jest widoczny jak na dłoni dla bystrych i uważnych obserwatorów takich jak Indianka. Piotr niestety jest zbyt roztargniony by zauważyć tę cwaną gierkę syfiarzy. Daje im się wodzić za nos, jak byczek na kółku. Zamiast odważnie wejść na zieloną łąkę, ten byczek drepcze w zasranym gównami błocie syfiarni. Fujfujfuj :)

Edycja ;)


Piotruś wpierw napisał, że mnie lubi:

"A ja ją lubię bo nikt mi tak humorku nie poprawia jak ona :-)
Czytając jej dzisiejsze wpisy, mało się nie polałem ze śmiechu, swoją drogą, lubię też jej przewidywalność, zanim coś napisze, wiem jak zareaguje i mnie to zaczyna bawić"

(ciekawe, czy przewidział, że dzięki jego wpisom, Sadownik skończy jako rozjebany krater w Żaganiu ;)))))) buhahahahaha :D

Aby go z syfiarni nie wyjebali, zaraz dodał tę kretyńską część o urodzeniu się mną. Chłopak się pogubił. Jest pod szyderczym butem syfiarni i boi się wychylić, aby mu łba nie odgryźli. Smutny obraz zmanipulowanego człowieka.

Gdyby nie urabianie przez syfiarnię, jego życie mogłoby stać się dużo ciekawsze i wartościowsze. A tak syfiarnia wpuściła swój jad do jego głowy i serca i zatruła go nim. On depcze coś, co mogło się pięknie rozwinąć i dać mu oszałałamiające szczęście. 

Cierpi on na Syndrom ofiary Oświęcimia. Myśli tak, jak jej kaci.
Zatracił siebie na rzecz plugawego towarzycha w które wdepnął na Facebooku. Smutne.

wtorek, 16 sierpnia 2016

Wibrator Wnuka


Piotrusiu, tak "dobrze znasz moją psychikę", a nie wiesz, że ja naturalistką jestem i nie używam żadnych kretyńskich wynalazków? :)

Co do urody, to ja nosek mam ładny, zgrabny, nieduży. Zero cech żydowstwa w nim.

Zaś twój kichol jest wydatny, jak orli dziób. Typowy żydowski kichol.

Naucz się, że Kamyk to mój kolega, a nie "ukochany".

Na pewno do ciebie nie zadzwonię. Masz zapyziały, zduszony, nieciekawy głos.
Poza tym nie miałabym o czym z tobą rozmawiać. No bo o czym?






Bunga Bunga Wnuka i Sadownik


Syfiarze nie tylko hejtują Indiankę i jej Rancho, ale i rozmnażają się.
Wnuk postanowił parzyć się z Sadownik.
Będą parzyć się i rozmnażać.
Wnuk posadzi kilku wnuków u Sadownik w jej piździe.
Wszak jest w wieku jej dziadka. Circa about 50 lat, stary grzyb ma.
Stary, rozsypujący się purchawiec lubuje się w młodocianych lachociągach.
Faluje mu niecierpliwie rozpór ku Sadownik ;)))
Z racji podeszłego wieku, tego starszawego, przechodzonego, wyleniałego bzyka, spłodzi z tym świeżym mięsem od razu wnuków ;)
Albowiem dziad może spłodzić tylko wnuka ;)))
Niech mnożą się syfiarze ;)))

Wnuki po podrośnięciu pojadą na szkolenie do Izraela, jak pluć w necie i jak strzelać do Polaków, gdy zapluwanie poczytnej strony patriotki polskiej nie wystarczy, by ograniczyć jej wolność słowa i wyznania.
Wnuki nabędą też umiejętności "seryjnych samobójców".
Jako ulotni, niewykrywalni przez " bystre" organy ścigania w Polsce, będą mogli dyskretnie mordować w Polsce niewygodnych Polaków.

Wszak Polska to kolonia Izraela i trzeba pozbyć się z niej lokalnego narodu, a zwłaszcza duchowych i intelektualnych liderów, aby zrobić miejsce dla Żydów zmartwychwstałych z "holokaustu" ;)

Marzena Sadownik do tej pory była skazana na rurę od wykręconego siodełka jej składaka. Ale już niebawem podkrakowski dziadyga posadzi swe chude piszczele na motorze i powiezie swą kościstą, chudą dupę do wściekłej macicy niewyżytej Sadownik. Będzie głośne, ostre rżnięcie! ;)))
Facebook się ciulom zawiesi na tydzień ;))) Buhahahahaha! ;)))
Nareszcie się odpieprzą od Indianki :)

Sadownik, szoruj domestosem niedomytą, cuchnącą pizdę!
Amant na motorynce do ciebie popierdala, wiedziony pulsującym rozporem! ;)))

No cóż Sadownik, syfiaro... Karma do ciebie wraca ;) Co zasiałaś, to zbierasz :P Więc nie rycz głupia cizio. Chciałaś, to masz.

Wnuk, ja też potrafię jechać z gnojem kilka minut nie powtarzając się.
Drażnij mnie bardziej, a pokażę ci na co mnie stać :P



niedziela, 14 sierpnia 2016

Rozczarowanie


Piotr, przez długi czas myślałam, że jesteś fajny, w głębi dobry,
tylko zmanipulowany, dlatego wypisujesz takie brednie o PiSie i o mnie.
Jednak ty jesteś po prostu trzaśnięty. Chory z nienawiści do ludzi, których nie znasz. Zaciekły, zacietrzewiony lewak zanurzony po uszy w swoim ślepym fanatyzmie i obłudnej hipokryzji. Ciężki przypadek głębokiej patologii wartości ludzkich. Nie wart nawracania. Jesteś za stary, aby z ciebie zrobić człowieka.
Szkoda wysiłku. Nudzisz mnie. Niech Sadownik się tobą zajmie.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Manipulanci

Lewacka zgraja socjopatów uwielbia wyżywać się na mnie i moim gospodarstwie, które stoi im kością w gardle. Ostatnio za nudno im było, więc zostawili swoje kolejne smrodki nad moim nieskazitelnym, zielonym rajem - przedmiotem ich pożądania i wykpiwania.

Mianowicie stworzyli wprowadzający w błąd post, obficie go okraszając zdjęciami nie pochodzącymi z mojego gospodarstwa. Zasugerowali tłumkowi tłumoków internetowych, że te dziwaczne wynalazki kiblowe znajdują się na moim gospodarstwie. Mało tego, na podstawie tych fałszywych zdjęć, naubliżali mi. Zresztą robią to non stop. Taki lewacko-prostacki chów trolli bez twarzy i honoru.




środa, 3 sierpnia 2016

Dręczenie zawsze jest uporczywe

No
Dręczenie zawsze jest uporczywe

16.02.11

Słuszny jest projekt wprowadzenia do kodeksu karnego przestępstwa stalkingu, czyli dręczenia i zastraszania, w celu wywołania lęku i zagrożenia. Nawet jeśli takiego poczucia zagrożenia nie ma, ale pokrzywdzony zmuszony jest do istotnych (niekomfortowych) zmian w swoim życiu prywatnym, to zachowanie sprawcy winno być karane - twierdzi prof. Marek Mozgawa z Instytutu Prawa Karnego UMCS w Lublinie. - Obecny kodeks wykroczeń i kodeks karny nie przewidują wprost przestępstwa przemocy emocjonalnej, a policja sprawców nie ściga. Projekt nowelizacji kodeksu karnego będzie rozpatrzony przez Sejm na posiedzeniu plenarnym, które rozpoczyna się 23 lutego.

W wielu krajach na świecie dokonano już  kryminalizacji zjawiska nękania (stalkingu) – zaliczanego do kategorii tzw. przemocy emocjonalnej. Niewątpliwie przyczyniły się do tego  nagłośnione przez media przypadki nękania znanych osób. Były to m.in. Jodie Foster, John Lennon, Monika Seles, Jill Dando,  Rebeka Schäffer, Agnieszka Kolarczyk – twierdzi prof. zw. dr hab. Marek Mozgawa zInstytutu Prawa KarnegoUMCS Lublin

 Wyniki przeprowadzonych badań empirycznych jednoznacznie wykazały, że znaczna cześć ankietowanych  doświadczyła zjawiska nękania. Ustawodawstwo antystalkingowe istnieje w  zarówno w państwach europejskich (Austria, Belgia, Dania, Niemcy, Irlandia, Malta, Holandia, Wielka  Brytania,  Włochy), jak i pozaeuropejskich (np. Kanada, Australia, Stany Zjednoczone). Zasadniczy problem jaki pojawia się w walce z nękaniem jest taki, że dolegliwe dla ofiary zachowania sprawcy często nie są w ogóle przestępstwami, czy nawet wykroczeniami, na przykład wystawanie pod domem czy pracą, pisanie listów, zasypywanie sms-ami czy mailami itp., ale mogą  stanowić dla ofiary znaczącą dolegliwość.

Na gruncie polskiego prawa karnego dysponujemy wieloma środkami, które mogłyby służyć walce z nękaniem. Warto rozważać przede wszystkim zastosowanie następujących  przepisów: art. 107 k.w.  (złośliwe niepokojenie), art. 207 k.k. (znęcanie się), art. 190 k.k. (groźba karalna),art. 191 k.k.  (zmuszanie), art. 193 k.k. (naruszenie miru domowego),art. 202 § 3  k.k. (rozpowszechnianie  tzw. twardej  pornografii), art. 216 k.k.  (znieważenie), (a niekiedy zniesławienie (art. 216 k.k.), art. 217 k.k.(naruszenie nietykalności cielesnej), art. 267  k.k. (naruszenie tajemnicy korespondencji), itp.

Pomocny kodeks wykroczeń

Bliższa analiza przytoczonych przepisów wskazuje jednak, że nie są to regulacje wystarczające, aby zwalczać stalking. Najbardziej „pasujący” przepis to art. 107 k.w.  Przedmiotem ochrony tu jest spokój człowieka (osoby fizycznej). Wprzypadku gdy sprawca ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej lub inny organ bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, popełnia on wykroczenie z art. 66 k.w. Dla bytu  tego wykroczenia konieczna jest umyślność w postaci zamiaru bezpośredniego. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy, czyn stanowiący wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym — „w celu dokuczenia innej osobie”, a zatem należy ustalić, że po stronie sprawcy tego wykroczenia zachodzi złośliwość. Złośliwe niepokojenie może mieć miejsce przy użyciu słowa, gestu, pisma, rysunku czy dokonaniu innego czynu. Typowym przypadkiem niepokojenia jest dzwonienie (pukanie) do drzwi i uciekanie oraz wykonywanie głuchych telefonów głównie wporze nocnej.

Jednak art. 107 może mieć zastosowanie jedynie do niewielkiej  grupy zachowań sprawcy nękania, jednakże nie będzie miał on zastosowania w znaczącej części przypadków z uwagi na stronę podmiotową tego wykroczenia (dolus directus coloratus – zamiar kierunkowy). O ile zatem można rozważać zastosowanie art. 107 przy zachowaniach sprawcy prześladującego swoją ofiarę z powodu zemsty, niechęci czy wręcz nienawiści, to nie będzie takiej możliwości, w przypadku gdy sprawca motywowany był np. głębokim (choć być może patologicznym i nieodwzajemnionym) uczuciem do ofiary.

W znaczącej jednak części przypadków, nękający (stalker) może nie naruszyć żadnego z przepisów kodeksu karnego czy wykroczeń, a policja odmówi interwencji, twierdząc,  że prawo nie zostało naruszone.

Nękanie, aby przestraszyć

Myśl uregulowania prawnokarnego zjawiska nękania jest zatem słuszna,  trzeba jednak przyjrzeć się bliżej znamionom proponowanego przestępstwa.  Paragraf pierwszy projektowanego art. 190a stanowi „Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione  okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność”. Rzecz zatem będzie zawierała się głównie w rozumieniu znamienia czasownikowego „nękanie” którego to projektowane zmiany nie definiują. 

Zdecydowanie zbędne jest dodanie znamienia „uporczywie”. Skoro już z samego określenia nękać wynika, że ma  to być szereg zachowań, to po co implikować dodatkowe wymagania ustawowe, które będą tylko utrudniały stosowanie tego przepisu w praktyce. Jeśli  nękać oznacza  „bezustannie niepokoić” czy „ustawicznie dręczyć”  (czyli czynić to wielokrotnie) po co tworzyć wymagania, aby było to niepokojenie „uporczywie wielokrotne”.

Osoby najbliższe

Kolejna wątpliwość dotyczy przedmiotu czynności wykonawczej (nękanie innej osoby  lub osoby jej najbliższej). Osobą najbliższą w rozumieniu k.k. jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu. Widać zatem, że  przepis nie obejmuje sytuacji, gdy nękana jest osoba, która nie jest najbliższą w rozumieniu ustawowym, ale faktycznym (np. nie mieszająca wspólnie z pokrzywdzonym  jego narzeczona). W doktrynie pojawiają się również wątpliwości, czy osobą najbliższą jest ta, która pozostaje  z inną (tej samej płci) w tzw. związku partnerskim. Zdaniem prof. Mozgawy jest ona takową osobą, ale nie jest to pogląd powszechnie akceptowany, wobec czego w  praktyce i tu mogą pojawić się wątpliwości. 

Wzbudzanie poczucia zagrożenia

Zasadne jest użycie w projektowanym przepisie „wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność”. Mogą bowiem zdarzyć się przypadki, gdy ofiara nękania zaczyna odczuwać lęk, zmienia swoje relacje z innymi osobami czy nawet szuka pomocy u lekarza, jak i takie, gdy co prawda nie występuje u niej poczucie zagrożenia (ma bardzo mocną konstrukcję psychiczną, albo też jest to osoba, która ma zapewnioną skuteczną ochronę osobistą). Nawet jeśli takiego poczucia zagrożenia nie ma, ale pokrzywdzony zmuszony jest do istotnych (niekomfortowych) zmian w swoim życiu prywatnym, to zachowanie sprawcy winno być karane..

Kradzież wizerunku

- Zasadna jest również kryminalizacja zachowań określonych w § 2, czyli wykorzystanie wizerunku innej osoby lub innych jej danych osobowych w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej – uważa prof. Marek Mozgawa . Karane będzie w ten sposób zjawisko „przywłaszczenia” tożsamości pokrzywdzonego. Niewątpliwie pojęcie danych osobowych będzie tożsame z definicją zawartą w ustawie o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 r. 

http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/dreczenie-zawsze-jest-uporczywe

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Rancho Romantica de Syf na Facebooku


"Strona zawiera informacje dotyczące "działalności" Indianki-Amiszki-Iry..wrzucanych przez w/w ogłoszen i komentarzy jak również cytaty z jej blogów i stron."

Nie. Strona zawiera nielegalnie skopiowane posty i zdjęcia z mojego bloga plus złośliwe, obraźliwe dopiski oczerniające mnie i poniżające.

"Nalezy tu przypomnieć,że DZIAŁALNOŚĆ INDIANKI,to nie tylko kretyńskie,grafomańskie blogi,strony i ogłoszenia,ona faktycznie ściągała pracowników,usługodawców,pomimo braku pieniędzy na wynagrodzenie dla nich."

Nie. Należy tu podkreślić, iż moje blogi, strony i ogłoszenia są bardzo różnorodne, gdyż odzwierciedlają moje liczne zainteresowania i otwartość na innowacyjne rozwiązania.

"Ogłaszała się na stronach dla firm budowlanych,zlecała remonty kapitalne siedliska,pensjonatu,adaptacje poddasza,strychu."
.
Tak. "Zapomniałeś" dodać, iż złożyłam też wnioski o dotacje unijne, w tym o 300.000 zł na remont i modernizację siedliska. W związku z tym kontaktowałam się z potencjonalnymi usługodawcami, celem ustalenia kosztu inwestycji. Było to potrzebne do biznesplanu i wniosku o dotacje.
Dotacji niestety nie dostałam i z usługodawców płatnych zrezygnowałam, zanim ktokolwiek do mnie przyjechał by podjąć pracę. De facto, nikogo tutaj nie ściągałam by remontował za pieniądze.
Gdy stało się jasne, że nie będę miała finansowania, uderzyłam w barter usług.
Dach i micha w zamian za pomoc przy remoncie itp.

"Praca na pół do 2 lat"

A to był drugi pomysł po latach. Chciałam wyjechać za granicę by zarobić na remont, a na chacie posadzić fachowca, który by remontował chałupę i siedlisko za pensję podczas mojej nieobecności. Nawet znalazłam sobie szybko pracę. Niestety, żadnego konkretnego majstra za przystępne pieniądze nie trafiłam.

"Ludzie tam jechali do pracy..i co?"

Jajco :) Żadni ludzie tu nie jechali do pracy za kasę, tylko za dach i michę.
Dach i micha była.

"Tu nie chodzi tylko o zaniedbanie zwierząt,"

E e e e? Że co proszę?! Jakie "zaniedbanie" zwierząt debilu??
Moje zwierzęta są zadbane! Ale tobie nic do tego. To MOJE zwierzęta, a nie twoje. Patrz na swoje, gdzie ty swoje zwierzęta trzymasz i w jakich warunkach.
Widziałam twoją prowizorkę :(

"Odebranie suki i umieszczenie jej w schronisku"

Sprostowanie: wyłudzenia suki i umieszczenia jej w schronisku, które znęcało się nad psem :(((
Trzech świadków przed Sądem złożyło zeznania obciążające schronisko w Bystrym o zaniedbywanie mojej suki Satji. Suczka wyglądała okropnie w schronisku, które pobiera niemałe pieniądze od gminy za utrzymanie psa.

"zagłodzenia psa,krowy"

Brednie. Żadne zwierzę nie było u mnie zagłodzone. Nigdy.

"sprzedawanie po cichu źrebaków i chorych klaczy.

Udowodnij sprzedaż źrebiąt i chorej klaczy kłamliwy padalcu.

"Rozmnażanie..."

Od tego jest farma. Od hodowli, czyli od rozmnażania, tępy czerepie.

Rad Mazurski publicznie podaje moje dane czym łamie prawo

Rad Mazurski, ty chuju, nigdzie na żadnym blogu nie podaję mojego nazwiska, adresu, ani wieku. Nie interpretuję negatywnie też moich postów. To ty to robisz, na twojej parszywej stronce na Facebooku, gnoju!

Włazisz z kopytami w moje życie, mendo przebrzydła!
Przyjedź tu, a nakopię ci do dupy, ty parszywy śmieciu!

To ja decyduję jakie informacje chcę udostępniać, a nie ty.

Ty możesz decydować o udostępnianiu informacji o sobie, a nie o mnie!

Więc się ode mnie odpierdol, złamasie i przestań wtykać ryj w moje dane personalne i sprawy, których nie opisuję. Skończ ze snuciem podłych insynuacji na mój temat!

Nazbierałeś 123 klakierki to ruchaj te szmaty, a ode mnie trzymaj się z daleka!