czwartek, 30 czerwca 2016

Kolejne donosy stalkera

Tzw. Rad Mazurski vel Rancho de Syf dwoi się i troi, by zatruć mi jak najbardziej życie.
Bydlak rozsyła anonimowe donosy na mnie do różnych instytucji.
Docierają właśnie do mnie echa tych donosów.

Osoby, które lajkują jego gównianą stronę, same są gówno warte.
To taki tępy plebs żądny cudzej krwi. Są to osoby, lubiące napawać się cudzym nieszczęściem. Ludzkie gnidy.

Jeśli przymule jeden z drugim wybierasz lajkowanie gównianej, napastliwej agresywnej strony na Facebooku, to nie wchodź na mojego bloga.
Moim blogiem dzielę się z normalnymi ludźmi, a nie z padlinożercami szukającymi taniej sensacji. Plebs o mentalności hieny, niech siedzi na Facebooku w syfiarni i liże przestępcy dupę.

wtorek, 21 czerwca 2016

Upiór Wnuk straszy jak zwykle po północy :)

Kilka dni mnie zaniedbywał, ale wrócił, jest, i pisze komentarze o Indiance :)
Jak zwykle w godzinie duchów, czyli po północy :)
Te jego komentarze, to miód na moją duszę ;)))

Co można siać w czerwcu? Jeszcze wiele roślin.
Zapłać za szkolenie, to cię nauczę, przeszkolę i będziesz wiedział co i jak i gdzie :)


piątek, 17 czerwca 2016

Rad, nie mam żadnego obowiązku wobec ciebie, padlino.


Rad Mazurski vel Rancho Syf,
nie mam żadnego obowiązku wobec ciebie, padlino.
Cmoknij mnie w tyłek, porypie.
Ani myślę cokolwiek udowadniać tobie, ni tym idiotom, co tobie naiwnie wierzą.

Zwisa mi to, dynda i powiewa, co o mnie wypisujesz hieno i w co wierzą te wszystkie internetowe idiotki, które zalajkowały twoją gównianą stronę.

Nie wyłudzisz ode mnie żadnych nowych informacji na temat moich zwierząt, ponad te, które chuju wyłudziłeś.

Nie mam żadnego problemu z wykazaniem rodziców moich źrebiąt,
ale nie mam nawet cienia zamiaru wykazywać cokolwiek na rozkaz parszywego śmiecia, jakim jesteś. Jesteś skurwielem i dnem, którym się brzydzę. Atakujesz mnie wyłącznie po to, by mnie zniszczyć. Ot taki pierdolony bydlak i tyle.

Nie mam kilku kont na Facebooku i portalach randkowych. Znowu kłamiesz.
Mam po jednym czynnym koncie na Facebooku, CouchSurfingu, Sympatii i Twoo. Używam Facebookowe, czasem zaglądam na Couchsurfing jak ktoś do mnie napisze i odpowiadam. Tych z Twoo i Sympatii praktycznie nie otwieram. Nie mam na to czasu, ni ochoty. Konta są, bo są. Raczej założone, by poznać osoby o podobnych do moich pasjach. Nie mam 4 kamerek i nie "wiszę" na nich. To są twoje insynuacje. Przedstawiasz normalną osobę, jako niewyżytą nimfomankę polującą na facetów. To fałsz i pomówienie.

Jestem zupełnie inną osobą, niż mnie pomawiasz. Rzadko się zakochuję, a jeszcze rzadziej wchodzę w związki. Gdy nie jestem zakochana, nigdy nie chodzę do łóżka z facetem, którego nie kocham. Żyję w celibacie od lat, bo szanuję siebie i moje ciało, a nie dlatego, że nie ma okazji na sex. Jest ich mnóstwo, ale ja je omijam, bo to nie zgodne z tym, co uważam i czuję.

Mam swoje idealistyczne zasady. Dla mnie bliskość jest możliwa tylko z mężczyzną, którego kocham. Tu nie ma nikogo, w kim mogłabym się zakochać. Żyję jak pustelnica. Przeciętni faceci mnie nie pociągają. Nudzą mnie. Im przyziemniejszy i bardziej małostkowy i ograniczony, tym bardziej mnie odpycha.

Lubię mężczyzn uduchowionych, dynamicznych, oryginalnych, z szerokimi horyzontami, dobrodusznych, szlachetnych, kreatywnych, inteligentnych. Tu takich nie ma, więc pewnie zostanę sama do końca życia.

Hossa sp faktycznie miała kontuzję wynikającą z nadwrażliwości pęcin, ale już wcześniej od lat chorowała na artrozę stawów pęcinowych, co ukryła instruktorka-oszustka, która mi ją sprzedała jako zdrową. Hossa sp nogi miała wrażliwe i sobie tę jedną nogę uraziła na prostym terenie. Nie tak stanęła i nadwyrężyła sobie pęcinę. Pęcina jej spuchła. Zwyrodnienia stawów pęcinowych nabawiła się u poprzedniej właścicielki. Do takiego stanu doprowadziła ją doświadczona koniara i instruktorka jazdy konnej z papierami.

W tamtym czasie nie miałam na siano, a ta klacz to był żarłoczny smok.
Wielka żarłoczna kobyła. Chciałam kupić za pieniądze ze sprzedaży klaczy siano dla pozostałych koni, oraz zapewnić klaczy lepsze warunki, przede wszystkim stały dostęp do końskiego veta. Facet który ostatecznie ją ode mnie dostał za darmo, reklamował się, że ma dużo ziemi, mnóstwo siana i owsa, oraz kolegę weterynarza.

Dlatego oddałam mu ją za darmo. Mam umowę sprzedaży opiewającą na 1 zł z podpisem kupującego. A mogłam sama sprzedać kobyłę do rzeźni i chociaż pieniądze na paszę zdobyć. Tymczasem kupiłam siano koniom za moje pieniądze na wyżywienie, a sama głodowałam. Herbata i frytki przez kilka miesięcy. A facet dostał konia za darmo, sam na nim zarobił, na jego śmierci. Wykładowca z Olsztyna. "Inteligent", kurwa jego mać!
Takich oszustów chuju nie ścigasz, tylko wziąłeś sobie na cel samotną, uczciwą, szlachetną osobę. Jesteś śmieciem.

Jesteś zakłamanym, tępym bydlakiem, oszustem i manipulantem, który kłamie od lat na mój temat, by mi zaszkodzić i by mnie zaszczuć na śmierć. Mam nadzieję, że ktoś cię wreszcie namierzy i zrobi z tobą pierdolony sadysto, to, na co zasługujesz.



Wsobne?

Rad Mazurski vel Rancho Syf - nie będę tracić czasu na jałowe dyskusje z kretynem.

Twoje chorobliwe insynuacje co do mnie i tego co robię i jak, są odzwierciedleniem twojego posranego mózgu i gównianego charakteru.

Moje konie nigdy nie były rozmnażane wsobnie. Pierdzielisz wszarzu brednie jak zwykle.

Nie będę ci się brudny knurze tłumaczyć co i czym kryłam.

Czytelnikom powiem tylko, że skoro matka i ojciec moich źrebiąt są od różnych rodziców, to nie ma wsobnych źrebiąt po nich.

Moje źrebięta są piękne, zdrowe, prawidłowe, rasowe.

Kundlem to ty jesteś brudna kanalio.
Pokaż swoje konie. Co, nie masz nawet kucyka?
Nie dziwi mnie.

Hossa sp trafiła do rzeźni? Nie z moich rąk. Podaj nazwisko tego łacha, który wziął ode mnie klacz za darmo do towarzystwa innego konia, zobowiązał się jej zapewnić dobre warunki i leczenie oraz dożywocie, a zamiast tego klacz sprzedał do rzeźni.

Hossa sp to była stara, schorowana klacz wciśnięta mi jako laikowi 12 lat temu za 8000 zł. Szybko okazało się, że koń miał totalnie zwyrodniałe nogi i nie nadawał się do żadnej jazdy. Klacz miała zaawansowaną artrozę stawów pęcinowych. Po urodzeniu jednego źrebaka podupadła jeszcze bardziej na zdrowiu.
Wymagała bardzo kosztownego leczenia, na które nie było mnie stać.
W dobrej wierze oddałam ją za 1 zł facetowi z Olsztyna, który obiecał zapewnić jej bardzo dobre warunki i stałą opiekę veta. Niestety, oszukał mnie, a klacz oddał na śmierć i zarobił na tym jeszcze.








czwartek, 16 czerwca 2016

Rad Srający Paszczą jak zwykle wyszedł na gównianego kłamcę i manipulanta


Rad Mazurski, napierdalasz na kilku fałszywych kontach to ty, matole.

Taki padalec jak ty nie jest w stanie mnie zranić.
Ty jesteś jak rynsztok, w który się wdepnie. Wystarczy się opłukać i jest okay.

Robaki, które atakują i toczą zdrowe mięso to tylko robaki. Nic nie znaczące, bezmyślne, bezduszne robactwo. Ty jesteś takim robalem.
Kto by się przejmował robactwem? Wystarczy dezynsekcja. Ten blog robi dezynsekcję. Upadają twoje pomówienia jedno po drugim. Wychodzi twoja obłuda i manipulacje. Inteligentni czytelnicy widzą jak na dłoni twoje parszywe intencje. Twoim jedynym celem parszywa gnido, jest anonimowe pastwienie się nad upatrzoną ofiarą. Gdybyś uprawiał swój przestępczy proceder pod swoim nazwiskiem, już dawno trafiłbyś do pudła.

Ja będę miała fajne, kreatywne wakacje, a ty dalej sobie snuj te swoje insynuacje rodem z dupy. Musisz mieć strasznie wielką dupę, skoro tyle gówna z niej wychodzi.

A, nie uszło uwadze twoich czytelników, że sam sobie przeczysz i znowu wyszłeś na zakłamanego piździelca i bezczelnego manipulanta.

Najpierw wypisujesz w necie, żem "oszustka", bo rzekomo nie ma żadnego Ranch'a, a teraz od kilku dni liczysz moje konie i analizujesz ich rodowody.
Skoro jest ziemia i na niej są hodowane piękne, rasowe konie spokrewnione z ogierami z kultowego Janowa Podlaskiego, to jest Rancho. Niechcący potwierdziłeś, że hoduję konie na moim pięknym Rancho.

I co, głupio ci zakłamany padalcu?


A propos portali randkowych - niczego nie wykazałeś. Ani tego, co insynuujesz, że rzekomo flirtuję tam zaciekle, ani tego, że wiszę na 4 kamerkach.

Prawda jest taka, że konta założone kiedyś przeze mnie są przeze mnie nie używane, a weszłam na jedno dopiero po tym, jak zacząłeś o nim pisać.
Nie mam też żadnych kamerek internetowych, a tym bardziej nie wiszę na nich.

Ci co mnie bronią na twojej stronie, są natychmiast przez ciebie blokowani i z mety każdemu przypisujesz, że to moje fałszywe konto.

Nic nie wygrzebałeś na temat sprzedaży moich źrebiąt. Kolejna ściema oszczercy.

Nie będę ci chuju ułatwiała zadania. Nie mam zamiaru się przed takim bydlakiem i patolem tłumaczyć, jak zarządzam moimi końmi.
Nie kupiłeś, nie wyhodowałeś, nie karmisz, nie dbasz, nie masz żadnych praw własności, więc tym bardziej nie będziesz mnie publicznie rozliczał z moich posunięć hodowlanych.

Nie masz żadnych uprawnień, aby mnie kontrolować.
Możesz mnie cmoknąć w dupę.
Zajmij się swoimi królikami.

Żulem i leniwym kutasem to jesteś ty, bo zamiast zabrać się za robotę napierdalasz dzień w dzień w necie przeciwko obcej ci kobiecie, a twoja suka czeka latami, aż jej bezużyteczny leniu zrobisz półki w spiżarni.

Żul to ktoś kto chleje wódę i winiawki dzień w dzień.
Ja nie piję alkoholu, a ty tak, więc to ty jesteś żulem.





środa, 15 czerwca 2016

Rad czyli bydlak i psychol pitoli o skargach


Rad, jacy ludzie? Przecież ty nie jesteś człowiek, tylko hiena internetowa.
O jakich ty "pracodawcach" piszesz? Jedyne skargi jakie poszły i żadne to anonimy nie były, lecz ładnie podpisane z imienia i nazwiska plus adres na odpowiedź - skargi na nadużycia określonych policjantów oraz świetliczanki. Policja to nie święta krowa wyjęta spod prawa. Ma obowiązek pracować zgodnie z procedurami i przestrzegać prawa. Poszły moje skargi i Holendrów na niewłaściwe zachowanie policjantek z Giżycka. Potem moje i Kamyka na niewłaściwe zachowanie policjantów z Olecka i Suwałk.
Policja nie ma prawa pastwić się nad aresztowanymi, ani nachodzić ludzi w ich gospodarstwach bez powodu. Skargi są zasadne.
Patol i bydlak to ty jesteś hieno.

Zaburzony tutaj to jesteś wyłącznie ty, złamasie, bo to ty notorycznie mnie prześladujesz w internecie od 4 lat. Jesteś patologicznym psychopatą, który pastwi się nad upatrzoną ofiarą latami, inwigiluje ją, napuszcza na nią kontrole, ubliża, pomawia, ośmiesza. Ty chuju jesteś na maxa pierdolnięty.
Chroni cię wyłącznie anonimowość. Pod swoim oryginalnym nazwiskiem nie szczekałbyś tyle czasu. Jesteś śmierdzącym tchórzem plującym zza winkla.




Rad, przestań mnie szmaciarzu obrażać wyzwiskami i pomówieniami.
Nie robię niczego nielegalnego, ani świńskiego, nikogo nie okradłam ani nie oszukałam. Nie siedzę na portalach randkowych, ani tym bardziej na kamerkach. Grubą maciorą to jest twoja szmata, a nie ja.
Ryjesz pode mną już 4 lata, chuju pierdolony! Świętego byś wkurwił, szmaciarzu! Wypierdalaj skurwysynu pierdolony!!!


A ty Wnuk skończ z tymi uporczywymi wyzwiskami w stosunku do mnie, bo tak ci dogryzę, że się popłaczesz. Uwierz mi, że potrafię.

Kaczmarek, co ma wspólnego ziemia i gospodarzenie z moim poziomem?
Niech cię głowa o moją ziemię i gospodarzenie nie boli.
A poziom moich odpowiedzi do bydlaka Rada jest adekwatny do tego jak on odnosi się do mnie. Dziękuję, że zareagowałeś na wyzwiska Wnuka.

Wnuk, naucz się, że Rad to zwykły patol i bydlak, a nie żaden czcigodny adwersarz. Nazwałam go chujem, bo jest chujem.
Ciebie tak nie nazwałam, mimo, że zamiast przecinków w wypowiedziach o mnie raz po raz wstawiasz: "matoł, tuman, debil, psychiczna, lump, idiotka, żul itp." więc się nie podniecaj. Przestań mnie obrażać, dobrze ci radzę. Potrafię być bardzo złośliwa, gdy ktoś przegina, a ty przeginasz.
A w ogóle, po co się tak mną zajmujesz? Masz zbyt wąskie horyzonty by mnie pojąć, więc spadaj do ograniczonej grupy "Z mniasta do wsi" i tam sobie szukaj równie ograniczonego towarzystwa jak sam mentalnie ograniczony jesteś.

Wiesz, głupi jesteś, bo bym cię lubiła, gdybyś nie był takim chamem wobec mnie.





Hiena netowa bruździ



Udowodnij chuju, że handluję niezarejestrowanymi zwierzętami, zamiast pomawiać mnie o to. Nie udowodnisz mi bydlaku niczego, bo zwyczajnie żadnego handlu niezarejestrowanymi zwierzętami nie ma.
Odpierdol się ode mnie i moich zwierząt śmieciu pierdolony!

wtorek, 14 czerwca 2016

Rad wykluł się z jaja

Rad, jak to prawdziwy gad, wykluł się z jaja, dlatego oślizgła gadzina i zakuta pała nie rozumie, że ssaki mają po dwóch dziadków :) hahaha :D
Obaj dziadkowie klaczek urodzonych na Rancho to szlachetne ogiery z Janowa Podlaskiego.
Srokaty Cenzus młp od strony matki i siwy Fez oo od strony ojca.

Widać po klaczach dopływ krwi arabskiej.
Są bardzo żywe i bystre, zwinne i szybkie.




Nadto mają zgrabne, nieduże głowy, suche, proste nogi, zdrowe, twarde, mocne kopyta, dość wysoko osadzony ogon, masywną kłodę, znakomicie wykorzystują paszę, są zdrowe, odporne, zahartowane i zadbane oraz kochane przez swoją Panią. Są wyższe od arabów i masywniejsze i to jest bardzo dobra cecha użytkowa. Są też mniej pobudliwe niż przeciętne araby, chociaż młodziutki arabek, który im towarzyszy jest bardzo spokojny, łagodny, przyjazny i ufny.

Rad i jego sucz - nie znają się ani na koniach, ani na języku angielskim.
To para zawistnych matołów, wyłażących ze skóry, by oszkalować osobę o niebo lepszą i mądrzejszą od nich i do tego szlachetną idealistkę, której do pięt nie dorastają.

Tradycyjnie już wykazałam, że przymuł ukrywający się pod ksywą Rad, to kłamca, oszczerca i manipulator.
Próbował po raz milionowy wmówić ludziom, że ja kłamię i oszukuję ludzi.
Otóż nie. Pod zdjęciem moich koni dałam rzetelny opis.
Faktycznie wszystkie moje klacze mają dolew czystej krwi arabskiej, a w przypadku tych najmłodszych jest nawet inbred na Feza oo. Fez pojawia się dwukrotnie w ich rodowodach.


Fotowoltaika jest ekologiczna

Rad, przygłupie, fotowoltaika jest przyjazna naturze, bo to czysta energia nie wytwarzająca zanieczyszczeń. Co ty pitolisz debilu? Znasz się na ekologii jak świnia na gwiazdach. Ta twoja sucz też.

Moje kreatywne komentarze podobają się ludziom, tylko tobie nie, bo ty nie człowiek, tylko śliski gad 😄



poniedziałek, 13 czerwca 2016

Urządzenie rozruchowe 6w1 przetwornica kompresor


Wnuk, a czym miałabym to urządzenie napędzać?
Wszak nie mam samochodu LPG.
Wnuk, tumanie, auto nie kosztuje grosze, tylko kilka tysięcy, których nie mam.
Po za tym, po co mi one, skoro solary dają mi prąd?
Obecnie praktycznie w każdym pomieszczeniu mam prąd.
W niewielkich ilościach, w systemie 12 volt, ale jest.
Komórkę, tablet, nawet laptop można naładować, także latarkę akumulatorową na 12 volt. Sama sobie to wszystko zmontowałam, trollu.
Znajdź taką drugą na grupie Z mniasta do wsi, która by sobie z fotowoltaiką poradziła sama. Tam same odrealnione tumany siedzą, co szukają jeleni, by im rękami trawę z pola wyrywali 😂😂😂


Ps. Ja kupiłam sprawny agregacik, ale zepsuł się. Silnik chodzi, ale nie podaje prądu. Agregacik był kupiony do zasilania elektronarzędzi, a nie do oświetlenia, bo to za droga impreza. Użytkowanie kosztowne. Agregat nie chodzi na wodę, tylko na benzynę, a ta kosztuje i jeszcze trzeba ją z daleka wozić.

Ja na codzień potrzebuję prąd do zasilania komórki, tableta, drukarki i pastucha oraz oświetlenia. Ten sprzęt solarny w jaki zainwestowałam powinien mi dać tyle prądu, by zasilić te urządzenia. A by uruchomić elektronarzędzia, trzeba naprawić agregat prądotwórczy.
Agregat był w naprawie u znajomego, ale nie dał rady go naprawić. Pewnie coś z kablami jest namieszane, bo silnik chodzi, tylko prądu nie daje.


Wnuk, a swoją drogą to słodkie, że poświęcasz mi tak wiele czasu 😀
O północy i po północy piszesz do mnie posty 😀
Widać zakochałeś się i nie możesz spać po nocach :)


Debil dalej idzie w zaparte



Rad, lecz się debilu. Pokazałam moje czynne konto na Twoo, a co ty zajobie pokazujesz, to ja nie wiem.

I do love animals



Rad, nieuku! Buhahahaha :D Jesteś po prostu głupszy ode mnie :D

Gdy chcemy podkreślić czasownik, dodajemy "do" przed nim.
I love animals - Kocham zwierzęta.
I do love animals - KOCHAM zwierzęta. Dodatkowo akcentuje się "do".
Każde dziecko i student, których uczyłam wie o tym. Ale ty matole nie wiesz.

Wnuk, ty zapyziały trollu, nie będzie ci dane urządzać mój dom.
Radzę sobie bez takich palantów jak ty.

Kij ci w oko, stary wywłoko.

Jaka osika?! Chyba żeś się sam osikał. Stary, zrzędliwy, wredny typ, 50cio letni, wulgarny awanturnik nie nauczony szacunku do kobiet, fanatyczny lewak.

Pleśniej dalej w tej swojej capiącej starymi lumpami kanciapie.

U mnie rośnie olcha i z olchy wyrabiam słupy.
To najbardziej odporne na warunki atmosferyczne twarde drewno liściaste.
Naucz się tego tumanie.

Niestety, olcha wymaga impregnacji jak każde drzewo. Gdybym pomalowała tym dobrym impregnatem co kiedyś miałam, to słupy by się nie łamały pod naporem zwierząt po 3-4 latach.

Gorzałę i dragi to ty wciągasz. Ja jestem czysta abstynentka.
Mleko, soki, herbaty - to są moje napoje.

W swoim chorym świecie, gdzie tylko ty zaślepiony lewaku o poglądach rodem z dupy masz zawsze rację, żyjesz właśnie ty.

Znajdź sobie taką głupią pizdę jak sam głupi jesteś!
Co za wstrętny, zacietrzewiony typ!
Spadaj dziadu na drzewo! Nie zatruwaj powietrza!

Ps. Podpowiem ci zakuta pało, skąd ci się wzięła ta osika, bo twój zlasowany mózg nie pracuje jak trzeba.
Rad Mazurski ją wymyślił, a ty moich postów na moim blogu nie czytasz, tylko jego na syfiarni z wycinkami moich postów i debilnymi dopiskami i komentarzami syfiarza. Wciska ludziom kity, a oni łykają, tak jak ty bezmyślnie. Bo myślenie boli ☺ Jesteś za głupi na czytanie ze zrozumieniem. Coś tam załapiesz piąte przez dziesiąte, dokleisz sobie ściemę syfiarza i potem piszesz banialuki o osice, podczas gdy ja nic na moim blogu o osice w odnośnym poście nie pisałam. Nie pisałam też, że użyłam miękkiego drzewa. Dokładnie odwrotnie napisałam o użyciu twardej olchy.

Wejdź na mój blog i pokaż mi w odnośnym poście osikę. 
Tam jest OLCHA, barania głowo.
Już cię chyba demencja starcza bierze. Ciężki masz pomyślunek.


Sugestia "aktywuj Premium" oznacza, że abonament nie jest opłacony


Rad, kłamliwy chuju, oto przedstawiam na zrzucie ekranu co mi się wyświetla na ekranie, po zalogowaniu do Twoo.

Sugestia "aktywuj Premium" oznacza, że Premium jest nieaktywne, czyli abonament nie jest opłacony.

Udowodniłam tym samym jedno z miliona kłamstw i pomówień, jakie na mój temat rozprzestrzeniasz. Znów wykazałam jak na dłoni, że jesteś zakłamanym piździelcem.

Tępą pizdą w rui, jesteś tylko ty, padalcu.
Ja jestem święta. Szanuję się, co cię gnido wyraźnie drażni.

Gdybym była taka nimfomanka cichodajka jak sugerujesz, to cała wieś by u mnie siedziała cała uhahana. Wszystko bym miała zaorane, zasiane, skoszone - bez proszenia się.

Zresztą, ty mnie nie znasz. Tyle co te kilka dni bez sensu tu byłeś i nie zaliczyłeś mnie, bo cię obrzydliwcu nie chciałam.

Stąd ta wściekłość i złość, że mogę poznać kogoś wartościowego, godnego mego serca i ciała?




Parszywego oczerniania ciąg dalszy

Rad Mazurski, ty zryty berecie!
Udowodnij, że zapłaciłam za abonament.
Pokaż fakturę, jebnięty zajobie!

Niczego nie jesteś w stanie wykazać, udowodnić. Posługujesz się wyłącznie pomówieniami, ty brudny, zawszony padalcu i hieno internetowa.
Jesteś trollem i psychopatą. Niczym więcej.

Widzę z tego postu, że Wnuk znów mnie oczernia i obraża.
Oj, jednak zajmą się prawnicy tym panem.

niedziela, 12 czerwca 2016

Wymusiłeś odwiedziny portalu, a nie że tam zaglądam dzień w dzień i poluję na facetów!


Rad z Mazur vel chuj z dupy,

Tak, nie bywałam na tych portalach, dopóki nie zacząłeś o nich pisać.
Dopiero teraz zajrzałam na JEDEN i nawet już z kimś pogadałam, ale to dla mnie i tak nuda, bo nie lubię poznawać ludzi przez portale randkowe. To takie drętwe i na siłę. Wolę spontan okazjonalny, gdy coś iskrzy.

Przypisujesz mi na siłę różne niefajne zachowania, a cel twój gnido jest jeden - upokorzyć mnie i zmieszać z błotem. Jesteś obrzydliwym łajdakien bez honoru. Glizdą, która żeruje na mojej popularności i sławie.
Karaluchem, który za wszelką cenę stara się mnie zniesławić, ośmieszyć i upokorzyć. Nie masz swojego życia, padalcu? Masz nasrane w tym swoim garze aż grubo!



Czub pitoli trzy po trzy



Rad Mazurski, nie wiem o czym ty czubie pitolisz, ale to nic dziwnego, bo ty też nie wiesz i to nie pierwsze twoje urojenia na mój temat. Jedno jest pewne, nie poświęciłam ani złotówki na wykup abonamentu i nie mam podglądu wszystkich odwiedzających i lajkujących mój profil, czy zagadujących do mnie tylko komunikaty emailowe i gdy przez nie wchodzę, to widać gęby, choć nie zawsze 😀

Ty tępaku - a propos statystyk na Twoo, to dotyczą one odwiedzin mojego profilu przez obce osoby, a nie mojego logowania się do serwisu!
Słowo daje, taki z ciebie tępak, że aż mi dech zapiera. Po prostu mega matoł!
RRdeSyf prowadzi zdeklarowany matoł o syndromie urojenia polegającego na tym, że wszędzie mnie widzi... Ja pierdzielę! :)))

Zajrzyj pod dywan! Może tam też jest Indianka, a jak nie ma, to pewnie dopiero co była :)))

No i znów wyszłeś na zakłamanego piździelca :p
Jesteś niewiarygodnym czubkiem ścigającym normalną kobietę :D


sobota, 11 czerwca 2016

Urojenia czuba na temat 4 kamerek

Ty debilu! Jakie kamerki? Aktualnie nie mam żadnej i nie przypominam sobie, abym kupowała 3, tylko jedną, której od dłuższego czasu w dodatku nie mam (zginęła).

Oglądasz przygłupie moje Allegro i snujesz bajdy na podstawie zakupów, które nie zawsze były sfinalizowane, lub wymieniałam sprzęt na coś innego, lub niechcący zalicytowałam za dużo sztuk, a faktycznie wykupiłam jedną.

Otóż matole internetowy, nie wiszę na 4 kamerkach, ani nawet na jednej i nie mam zamiaru wisieć. Transfer i oszczędność baterii też na to nie pozwala.

Sam jesteś pusta, bezmózga zaśliniona purchawa, co leci na mnie jak potłuczona.
Bo to nie jest normalne, by facet 4 lata napierdalał w necie na mój temat milion banialuków.

Znów wyszłeś na zakłamanego, niewiarygodnego piździelca.

Konto na CouchSurfing

Tylko to konto z avatarem konia używam, bo to z kwiatkami mi zablokowałeś razem z poprzednim kontem na Facebooku.
Miałam tam dostęp przez poprzednie konto facebookowe, a teraz nie mam wcale.

Czyli de facto mam tylko jedno czynne konto.

A te dwa nieczynne to jakie?

Widziałam jedno sfałszowane, gdzie podszyłeś się pode mnie kradnąc moje zdjęcie.

Jest jeszcze jedno konto na CouchSurfing, ukryte, zawieszone, historyczne, z pamiętną ściemą lesb w prośbie o ugoszczenie, gdzie łgały, że zajmą się sobą w swoim namiocie na moim Rancho i nie będą mi dupy zawracać, ani sprawiać żadnych problemów. KŁAMAŁY.

Kolejny bzdet o rzekomym opłacaniu abonamentu randkowego


Na syfiarni, jak to na syfiarni, aż lepi się od dusznych pomówień.
Kolejne to to, że rzekomo wykupiłam sobie płatne konto na portalu randkowym  hahaha  Udowodnij to ciulu!

Co za idiotyzm! Wydawać pieniądze, aby oglądać facetów? Bezsens.
Oczywiście, że nie mam płatnego konta i jak na razie nie mam zamiaru go mieć.

Co więcej, skrzynkę mam zawaloną listami od facetów i nawet ich nie czytam. Nie mam czasu ni ochoty, po za tym nie lubię poznawać ludzi na kretyńskich portalach randkowych, gdzie się roi od rozmaitych niewyżytych seksualnie idiotów, polujących na kobiety jak na darmowe dziwki. Nuda i tyle.

Portale randkowe to nie dla Indianki. Ona woli ludzi poznawać inaczej.
Wciągają ją błyskotliwe rozmowy polityczne.

Te dwa konta na Sympatii i Twoo założyła na złość Kamykowi, aby się wreszcie od niej odczepił, ponadto chciała poznać kogoś ciekawszego niż miejscowych żuli. Brak jej inteligentnego, sympatycznego towarzystwa.

Ponadto, chciałaby poznać sympatycznych koniarzy do wspólnych wypadów konnych po Mazurach. 

piątek, 10 czerwca 2016

Lesby krakowskie maczają w tym palce

4 lata temu na moje Rancho przypałętały się poprzez Couchsurfing dwie pizdy krakowskie,
które zaraz po naciągnięciu mnie na darmowe wczasy, prosto z mojego domu, polazły na wieś podpierdalać mnie gdzie się da.

Czyli ten pościk na syfiarni jest ich. To były najgorsze gościówy które zawitały w moje progi. Po ich donosach i nagonce, odechciało mi się wszystkiego.

Widać szmatom mało nękania. Nadal trzymają rękę na pulsie tego stalkingu.
Pościk jest świeży. 4 lata razem z chujem pt. Rad Mazurski pierdolą o mnie bzdety na internecie.

Co cię obchodzi jedna kurwo z drugą, ile mam lat?
Nie wasz interes!
Zawszone degeneratki!

Ja pierdzielę, złamały wszystkie zasady Couchsurfingu i śmią mnie jeszcze nękać przez 4 lata!...

Jakie to fałszywe, obłudne, zakłamane pedały! :(((

Syfiarze podszywają się pod Indiankę

Rad Mazurski, w kwestii twoich skurwysyńskich insynuacji i pomówień na mój temat typu:
że wchodzę na jakieś strony pornograficzne i uprawiam cybersex
oraz że mam pozakładane na wszystkich portalach randkowych i couchsurfingu po kilka profili i ścigam za ich pośrednictwem facetów, jest to oczywiście twoje bezczelne, obrzydliwe kłamstwo i pomówienie.

Nie uszło też mojej uwadze, że posługując się moimi zdjęciami, które ukradłeś mi z moich innych stron, założyłeś fałszywe konta randkowe i konta na Couchsurfingu. Oszukujesz facetów podszywając się pode mnie.
Ciekawe, co ty tym facetom piszesz jako ja?

Podszywając się pode mnie działasz na moją szkodę, łamiesz prawo.
Jesteś kryminalistą!

Ja obecnie mam na Sympatii tylko jedno moje konto, które totalnie zlewam i go nie używam, podobnie na twoo.

Na Couchsurfingu mam też tylko jedno czynne konto, to, na które nasrałeś swoimi pomówieniami.

Tyle w temacie.


czwartek, 9 czerwca 2016

Syfiarze srają w gacie, że mogę coś zarobić :-)




Na dolnym foto Piotr Wnuk, wypięty jak męska prostytutka czeka na klientów.
Wygląda jak rasowa ciota wyrwana prosto z parady gejów w Berlinie.
I pewnie nim jest... Tfuu!

















Rad, syficzny trollu,
Dlaczego nie miałabym zarobić? Dobrze uczę, potrafię przekazywać wiedzę, robiłam to wcześniej za darmo, a nie mam kasy na rozwój mojego gospodarstwa, to pora coś zarobić, a nie tylko dokładać do darmowych wakacji obcych.

Było darmo, syfiarzom nie pasowało (wyśmiewali, krytykowali) to teraz będzie płatne, albo wypad za burtę.
Tyle w temacie. 

Ludzie na grupie "Z mniasta do wsi" piszą, że trzeba mieć szacunek do ludzkiej pracy.

No właśnie. Wzięłam sobie do serca :-) 
Od teraz będę cenić moją pracę i ziemię w którą zainwestowałam dorobek mojego życia, by obcy mieli fajne wakacje. 

Wnuk, widzę twój chamski wpis. Guzik mnie interesuje co sądzisz o mnie i moim wyglądzie. Sam na jednym zdjęć wyglądasz jak rasowa ciota wyrwana z parady gejów.

A chudy jesteś jak szczapa, jakby cię żywcem z Oświęcimia wyjęto.
I te twoje garbate plecy. Jesteś garbatym cherlakiem, w dodatku niskim konusem.
 I z czym do mnie wyskakujesz pyskaty, arogancki karle?

***

Dodam, że w którymś momencie zadzwoniłam do Piotra Wnuka i grzecznie go poprosiłam, aby mi nie ubliżał na RRdeSyf i nie wypisywał bzdetów na mój temat.

Otóż barwny ten, 50letni "dżentelmen", na zwykłą prośbę kobiety, której nie zna, a wypisuje o niej na internecie bzdety na zasadzie "anonimowe trolle na nią plują, to ja też popluję", zareagował tak:

" Spierdalaj suko!!!".

Ot, krakowska, lewacka "kultura" ;) 




środa, 8 czerwca 2016

Kolejny przygłup beknął :-) :-) :-)

Wypociny durnia pt. Amomin Amominowy
Pewnie zastanawiacie się,
czemu nie komentuję tych durnych wypowiedzi na Facebooku?
Otóż syfiarze zablokowali mnie, tak jak wszystkich,
 którzy tam stają w mojej obronie.
Tam są tolerowane tylko przygłupy, które na mnie rzygają.



Kolejna durna klakierka syfiarzy


Kolejny czynny syfiarz ukrywający się pod ksywą: Amomin Amominowy (a może to Rad Mazurski o 7 fałszywych tożsamościach coby robić za tłum klakierów swoich kretyńskich postów?)
wykombinował sobie, pewnie podług siebie, że ja do tanich klapków kupiłam drogie glany, aby nie płacić za przesyłkę klapków :-) :-) :-)
BOżeee... Imbecyli nie sieją - sami wyłażą z internetu, jak grzyby z ziemi po deszczu... :D

Na prawdę, nie mam czasu ani ochoty prostować każdego bzdetu tych debili... Ale ten wyprostuję zanim oddam się w ramiona Morfeusza :-)
Gdzie tumanie wyczytałeś, że ja do klapków kupiłam glany???
Nie wpadłeś na to wsiowy głupku, że było dokładnie odwrotnie?
Obrotna i bystra Indii nie mająca czasu i siły jeździć rowerem do Olecka do sklepów, kupiła sobie okazyjnie w necie extra markowe glany McArthur'a za połowę rynkowej ceny, a   p r z y   o k a z j i    niezbędne jej klapki i kalosze. Cena za przesyłkę ta sama, obojętnie czy u tego sprzedawcy kupuję jedną parę butów czy trzy.

Zatem zapłaciłam tylko za wysyłkę exxxcytujących glanów, a przesyłka klapków i kaloszy była za free, bArania głowo :-) Poniał? :P
Pod postem wypowiada się też przemądrzała Gośka Nowotarska, kolejna głupia klakierka syfiarni.

No bo ona z odległości swojego miejsca zamieszkania za granicą, w Odense, "widzi" kiedy i ile razy dziennie podchodzę do komputera i odchodzę od niego :-)
Jest tak tępa, że nawet nie wie, że ja nie używam komputera :-)
Ale to nie przeszkadza jej głupkowato komentować.
Takich klakierów ma syfiarnia: głupich, głupszych i... Gośka Nowotarska :D




Uderz w stół, a nożyce się odezwą :-)



Wyjątkowo chamski, obelżywy post na Facebooku
Pewnie was zastanawia, czemu poniżej przytoczyłam akurat przykład Roberta Błaszczyka. Otóż wiem, że od kilku lat konkuruje on ze mną w dziedzinie permakultury i różnych form warsztatów. Podejrzewam go, że bierze udział w chamskiej nagonce na mnie na internecie.

Czemu? Bo tuż przed powstaniem RRdeSyf na Facebooku, bezwzględnie zaatakował mnie właśnie na Facebooku. Najpierw bez powodu usunął mnie ze swojej grupy "Nasienna Armia Zbawienia", gdzie wymieniałam się nasionami z innymi użytkownikami.

Następnie próbował siłą i zastraszaniem przejąć moją grupę Permaculture Poland na Facebooku. Pisywał do mnie chamskie wiadomości na prive.
Żądał, abym mu oddała grupę, którą założył Matt, a którą ja prowadziłam.
Krótko po tym były rozsyłane po Facebooku pomówienia na mój temat, a mające związek z dwoma lesbami, które naciągnęły mnie na darmowy pobyt na moim Rancho.

Jego bliska koleżanka Magda Zielezińska (https://m.facebook.com/lenamagdazielezinska?fref=ts), była moją znajomą na Facebooku, gdy zapytałam ją kto rozsyła te pomówienia po moich znajomych z Facebooka, milczała jak grób. Ona sama takie pomówienie dostała na prive od kogoś znajomego. Nie chciała zdradzić, od kogo. Sądzę, że właśnie od Błaszczyka. Obecnie jestem przez nią zablokowana. Nie mam możliwości napisać nic pod jej postami na jej tablicy.

Następnie szybko powstała ordynarna strona RRdeSyf, której jedynym celem jest zatruwanie mi życia, szkalowanie mnie, ośmieszanie, ubliżanie, szczucie na mnie ludzi i instytucji, jednym słowem: nękanie. To jest wyjątkowo plugawa strona, tworzona przez nikczemnych, oblatanych w internecie i prezentacjach multimedialnych ludzi. Magda jest grafikiem komputerowym. Pracowała w studiu reklam. Robiła prezentacje multimedialne, ma opanowane programy graficzne. Podejrzewam, że to ona może być prawą ręką Błaszczyka, w wyszukiwaniu, skanowaniu i zamieszczaniu na Facebooku skanów moich starych, nieaktualnych stron, jak też bieżących postów na moim blogu.
Strony są nieaktualne, zaś posty traktowane wycinkowo i opatrzone zjadliwymi
komentarzami syfiarzy. Z tej strony RRdeSyf płyną same pomyje.
Siedzą tam ludzie, którzy mnie strasznie nienawidzą i zwalczają jak ebolę.
Coś okropnego, że w ludziach może być tyle zawiści i zwykłego skurwysyństwa.

O ile mi wiadomo, wykształcenie Błaszczyka nie ma nic wspólnego z rolnictwem, ogrodnictwem, hodowlą, permakulturą, a on sam nie jest rolnikiem. Nie ma też gospodarstwa.
Podobnie wykształcenie Magdy, nie ma nic wspólnego z rolnictwem, ogrodnictwem czy permakulturą.

Błaszczyk jest muzykiem z wykształcenia. Czy umie grać? Nie wiem.
Ale wątpie by miał kwalifikacje, aby prowadzić warsztaty z rolnictwa, ogrodnictwa czy permakultury.
Dlatego dziwi mnie, że prowadzi warsztaty permakulturalne i bierze za to pieniądze.

Nad jego kwalifikacjami zastanowiłam się po tym, jak troll, być może Robert Błaszczyk ukrywający się za antyblogiem http://ranchosyf.blogspot.com oszkalował mnie tam, kłamiąc, że jestem oszustką, bo rzekomo wg niego nie mam kwalifikacji, aby prowadzić warsztaty na moim Rancho. Otóż mam :-) Zaś nie ma ich Błaszczyk.

Ten wpis świadczy o kompleksach osoby je piszącej. Błaszczyk nie ma kwalifikacji do prowadzenia jakichkolwiek warsztatów z dziedzin, w których nie ma formalnego wykształcenia. Zaś nielegalnie prowadzi różne warsztaty niezwiązane z jego wykształceniem i co gorsza bierze za to pieniądze.
Moim zdaniem to hochsztapler, oszust i naciągacz.

To by tłumaczyło, czemu mnie tak zawzięcie zwalcza. Wszak góruję nad nim zarówno pod względem własnego zaplecza, wiedzy, doświadczenia, a mój pierwszy piec zaprojektowałam już 14 lat temu i nadal mi służy :-)
Jego mocną stroną jest ofensywny marketing w sieci, jaki mu robi na internecie Magda Zielezińska, oraz on sam sobie.

Co wzmacnia moje podejrzenia, że to ten facet zajmuje się na Facebooku rzyganiem na mnie?

Dziś, po opublikowaniu przeze mnie na mojej stronie następującego postu:
http://obronaindianki.blogspot.com/2016/06/pytaj-baszczyka-na-jakiej-podstawie.html

Na RRdeSyf pojawił się wyjątkowo wulgarny wpis nafaszerowany wyzwiskami, a skierowanymi stricte do mnie.

Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Sądzę, że trafiłam.

















Pytaj Błaszczyka na jakiej podstawie prowadzi kursy i warsztaty permakulturalne

Pytaj Błaszczyka i jemu podobnych na jakiej podstawie prowadzą kursy i warsztaty permakulturalne, zduńskie i inne, nie mając wykształcenia kierunkowego. Czyżby to oszuści? 


Praktyki w  gospodarstwach rolnych mogą prowadzić tzw. instruktorzy praktycznej nauki zawodu

Instruktorzy praktycznej nauki zawodu niemający tytułu mistrza w zawodzie powinni posiadać przygotowanie pedagogiczne lub ukończony kurs pedagogiczny oraz:
  • świadectwo ukończenia technikumtechnikum uzupełniającego lub szkoły równorzędnej albo świadectwo ukończenia szkoły policealnej lub dyplom ukończenia szkoły pomaturalnej lub policealnej i tytuł zawodowy w zawodzie, którego będą nauczać (lub w zawodzie pokrewnym do tego zawodu oraz co najmniej trzyletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać), lub
  • świadectwo ukończenia liceum zawodowego i tytuł robotnika wykwalifikowanego lub równorzędny w zawodzie, którego będą nauczać, oraz co najmniej czteroletni staż pracy w tym zawodzie nabyty po uzyskaniu tytułu zawodowego, lub
  • świadectwo ukończenia liceum ogólnokształcącego, liceum technicznego, liceum profilowanego, uzupełniającego liceum ogólnokształcącego, technikum i technikum uzupełniającego, kształcących w innym zawodzie niż ten, którego będą nauczać, lub średniego studium zawodowego i tytuł robotnika wykwalifikowanego lub równorzędny w zawodzie, którego będą nauczać, oraz co najmniej sześcioletni staż pracy w tym zawodzie nabyty po uzyskaniu tytułu zawodowego, lub
  • dyplom ukończenia studiów wyższych na kierunku (specjalności) odpowiednim dla zawodu, którego będą nauczać, oraz co najmniej trzyletni staż pracy w tym zawodzie nabyty po uzyskaniu dyplomu lub dyplom ukończenia studiów wyższych na innym kierunku(specjalności) oraz co najmniej sześcioletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać.

niedziela, 5 czerwca 2016

Durny piździelec spudłował :-)

Jak zwykle durny, stary piździelec spudłował.
Zajobowi się wydaje, że skoro inwigiluje mnie w sieci, to wie wszystko.
Otóż zakuta pała nie zgadła, że za przesyłkę tych klapków nie zapłaciłam ani złotówki. Tak samo, jak za przesyłkę kaloszy.
Klapki i kalosze przyjechały w cenie transportu glanów.

I co, głupio ci tępy matole? :P

Rad z Mazur czyli troll internetowy i zero w życiu realnym



Czemu Rad z Mazur vel Rad Mazurski vel Rancho Romantica de Syf na Facebooku ukrywa się pod fałszywymi tożsamościami?
Bo sam jest zerem, żulem, padliną oraz wcieloną patologią i kryminałem regularnie od 4 lat łamiącym prawo.

Gdyby ten szmaciarz pisał te wszystkie pomówienia i oszczerstwa oraz uprawiał swój zawszony stalking pod swoim prawdziwym plugawym nazwiskiem, to ta hiena dawno byłaby już za kratami, a wraz z nim te debilki klakierki, które mu liżą dupę i przyklaskują coraz bardziej debilnym i plugawym wyrzygom psychopatycznej hieny.

Trollem chuju ty jesteś, zawszony złamasie i plugawa kanalio.
Ja jestem pracowitą włościanką, która swego majątku dorobiła się ciężką pracą sama. Jestem także troskliwą hodowczynią z sukcesami hodowlanymi. Ty zaś jesteś dnem nie dorastającym mi do pięt.

Kamyk i jego durna wypowiedź na Facebooku?
To facecik kipiący zazdrością, która mu rozum odbiera.
Jeszcze jeden powód aby nie być z zazdrośnikiem, który nie szanuje kobiety, za którą szaleje. Małą zazdrość mogę stolerować, ale nie chorobliwą, zamieniającą się w trywialne chamstwo.

No i te urojenia o rzekomym puszczeniu się z dwudziestoletnim chłopaczkiem, który wyleciał z mojego Rancha za znęcanie się nad moimi klaczami... Litości! :D



sobota, 4 czerwca 2016

Piotr Wnuk zgłębia tematy od dupy strony :-) :-) :-)

Skan gaworzenia Wnuka z Radem :-)
Dzięcioły, bladego pojęcia nie mają,
 jak ja sobie te solarne instalacje zgrabnie poskręcałam :-)

Wnuk, zamiast zapytać u źródła, czyli mnie, co i jak mam podłączone, pyta o to pedała mieszkającego jakieś 200 km ode mnie i zgadującego, na podstawie moich zakupów na Allegro, co mam w domu i co i jak używam :-) :-) :-) Śmieszne to, zaiste :-) :-) :-)

Przygłup Rad z Mazur vel Rad Mazurski (oba konta założone na fałszywe dane), pisze, że ja używam agregat prądotwórczy.

Gówno prawda. Agregat zepsuty i nie działa.
Obecnie posiłkuję się jedynie solarami fotowoltaicznymi.

Troll Rad z Mazur wyszedł znów na zakłamanego piździelca :D

Wnuk, ile twoich koleżanek poskręcało sobie samodzielnie fotowoltaikę? :-)